Czy wiesz jak wygląda mózg? W jaki sposób pracuje? Jak przechowuje informacje? Mówi się, że mózgi mężczyzn i kobiet różnią się od siebie pod względem budowy, a tym samym mają nieco inne sposoby działania. Podobno mężczyźni ukrywają rzeczywistość w różnych „szufladkach”, każda kategoria jest odrębna i żadna rzecz nie styka się z inną. Natomiast kobiety posiadają w głowie zespół poplątanych kabelków, które nieustannie przewodzą impulsy elektryczne.

(Jeden moich ulubionych żartobliwych wykładów na ten temat znajdziesz -> tutaj 🙂

Badacze od lat zastanawiają się nad funkcjonowaniem mózgu, ponieważ jest to jeden z organów, który nadal stanowi największą tajemnicę. Powyższe opisy próbują zinterpretować nasze zachowania, a także różnice występujące w budowie anatomicznej. Gdy przyjrzymy się mózgowi kobiety odnajdziemy np. większe i lepiej zbudowane ciało modzelowate, odpowiadające za przewodzenie impulsów nerwowych między półkulami – być może z tego powodu kobietom czasami myli się prawa i lewa strona 🙂 – na dole znajdziecie bibliografię, która rozszerzy tematykę. Jeżeli tak subtelne elementy zmieniają funkcjonowanie człowieka, jaki wpływ mają nasze działania terapeutyczne na mózg i zdrowienie naszych pacjentów?

Badania nad działaniem mózgu – podstawy teoretyczne

Wyobraźmy sobie mózg osoby, która doświadczyła udaru. Jeżeli był to udar krwotoczny, krew z naczyń rozlała się na tkanki mózgu i prawdopodobnie dokonała zniszczenia danego obszaru. Gdy mamy do czynienia z udarem niedokrwiennym – brak „odżywienia” spowodował wyłączenie określonego obszaru. Gdy trwało to zbyt długo, możliwe, że uszkodzenie będzie trwałe. Jak w związku z tym następuje odzyskiwanie funkcji przez mózg? W jaki sposób osoby po udarze uczą się mówić na nowo? Jak wygląda terapia neurologopedyczna?

Na początek warto poznać kilka faktów związanych z badaniami na ten temat. Jedną z teorii dotyczących funkcjonowania mózgu w procesach poznawczych jest teoria wąskolokalizacyjna. Badania opierały się m.in. na obserwacji funkcjonowania poznawczego i językowego weteranów wojennych, których mózgi uległy znacznym uszkodzeniom. Podstawę stanowi założenie, że każda funkcja ma określone miejsce w mózgu – i tak w znaczeniu potocznym utarło się, że płat czołowy odpowiada za ruch, w tym m.in. wypowiadanie słów (motorykę artykulacyjną), płat potyliczny za widzenie, płat skroniowy za słyszenie, w tym: rozumienie mowy (odbiór i przetwarzanie informacji słownej), a płat ciemieniowy za odczucia zmysłowe i ich przetwarzenie, m.in. orientacje w przestrzeni, czucie dotyku i bólu. Już na tym poziomie widzimy pewne uogólnienie i konflikt, bo przecież zwykła umiejętność czytania to jednocześnie widzenie liter, przetwarzanie ich i ruch gałek ocznych.

W związku z tymi nieścisłościami powstały teorie antylokalizacyjne, które miały wyjaśnić działanie mózgu w szerszej perspektywie. W badaniach (głównie dot. zwierząt) zaczęto zauważać, że nawet jeżeli jakaś część mózgu jest uszkodzona to po pewnym czasie organizm wraca do stanu bliskiemu funkcjom wyjściowym. Oczywiście stopień powrotu zależy od różnych czynników, także głębokości uszkodzenia, jednak zmiany są zauważalne.

Podejście holistyczne odmieniło nie tylko postrzeganie badań dotyczących mózgu, lecz także możliwości terapeutycznych względem pacjentów z takimi uszkodzeniami. Późniejsze obserwacje związane z rozwojem technologii i możliwością wykonywania badań specjalistycznych badań, np. fRMI (funkcjonalny rezonans magnetyczny) pozwoliły dokładniej śledzić aktywność mózgu człowieka. Okazało się, że obserwacje czynności komórek nerwowych (impulsów elektrycznych) oraz stanu ich odżywienia (widocznego w zmianach ukrwienia i natlenowania) wyrysowały znacznie bardziej skomplikowane drogi aktywności, niż początkowo zakładano. Nawet w przypadku osób zdrowych podczas wykonywania badania fMRI, gdy pacjent wykonuje czynności takie jak mówienie czy rysowanie, wyświetla się kilka lub kilkanaście obszarów w mózgu, znajdujących się w różnych jego częściach. Dlatego współcześnie uważa się, że mózg działa nie tylko lokalizacyjnie, lecz także poprzez drogi nerwowe między różnymi ośrodkami. Od tego jak będzie działał zależy także współpraca między nimi.

Prowadzenie terapii i zdrowienie mózgu

 

Jak powyższe dane przekładają się na pracę terapeutyczną? Co jeszcze dzieje się w mózgu, aby lepiej pracował? Warto zwrócić uwagę na wymienioną wcześniej technikę badania – fMRI obserwuje nie tylko aktywność elektryczną, lecz także stopień ukrwienia tkanek. Otóż ważną cechą jest odżywienie danych części mózgu. Jeżeli chcemy lepiej pobudzić dany obszar warto wykorzystać również funkcje, które znajdują się w obszarach sąsiednich, np. gdy ćwiczymy motorykę artykulacyjną, warto wspomagać ją motoryką małą (precyzyjnymi ruchami ręki i palców), ponieważ obszary odpowiedzialne za ruchy warg i języka oraz ręki znajdują się blisko siebie. Dlatego gdy pobudzimy jeden obszar, w pewien sposób zapewnimy „dostawę” krwi również do drugiego. Na tym właśnie polegają ćwiczenia wspomagające, o których szerzej będę pisała w kolejnym wpisie.

W przypadku pacjentów z poważnymi uszkodzeniami mózgu, np. po wypadkach komunikacyjnych lub udarze, mózg w niezwykły sposób ukazuje swoje możliwości regeneracji. Terapia psychologiczna (funkcje poznawcze) oraz terapia logopedyczna (funkcje językowe, nadawania i odbioru informacji) bazują na dwóch podstawowych mechanizmach zdrowienia. Pierwszy z nich opiera się na odbudowie dróg nerwowych bazując na czynnościach zachowanych, drugi dotyczy przejmowania utraconej funkcji przez obszary sąsiednie do uszkodzonego lub analogiczne części znajdujące się w drugiej półkuli. Oba mechanizmy opierają się na neuroplastyczności naszego mózgu, czyli zdolności tkanki nerwowej do tworzenia nowych połączeń, które pozwalają na dostosowanie się do nowej sytuacji i samonaprawę. Dlatego ćwiczenia są tak ważne w procesie zdrowienia, dzięki temu mamy możliwość zmiany organizacji funkcjonalnej w mózgu – pobudzając go do budowania nowych ścieżek nerwowych. Pamiętajmy, że najlepszy czas leczenia występuje do pół roku po wystąpieniu incydentu neurologicznego – należy wtedy z największą troską skupić się na zajęciach z terapeutą. Działania wielospecjalistyczne wspomagają siebie wzajemnie, dlatego wspólna praca logopedy, psychologa i fizjoterapeuty może znaczenie poprawić dalsze funkcjonowanie organizmu.

Może zainteresuje Cię:

  • Anne Moir, David Jessel, “Płeć mózgu. O prawdziwej różnicy między mężczyzną a kobietą”
  • Krzysztof Jodzio “Mózg na nowo odkryty,
  • John Grey, “Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus”
  • Norman Doigde “Jak naprawić uszkodzony mózg”
  • Jolanta Panasiuk “Afazja a interakcja. Tekst – metatekst – kontekst”
  • Simon Baron-Cohen, “The essential difference: the truth about the male and female brain”
  • Walt Larimore, Barb Larimore “Jej mózg, jego mózg, czyli Bóg wie, co robi”
  • “Wprowadzenie do neurologopedii” red. Andrzej Obrębowski

 


mgr Dorota Archicińska-Powalska – neurologopeda, logopeda ogólny i kliniczny, filolog, terapeuta ruchem, terapeuta ręki. W swojej pracy wykorzystuje holistyczne podejście do rozwoju mowy i języka, oparte na kształtowaniu prawidłowych wzorców oraz naukę w środowisku najbardziej zbliżonym do naturalnego.


Prawa autorskie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *