Chciałabym dzisiaj przybliżyć zestawy, które doskonale sprawdzą się w uzupełnianiu zajęć logopedycznych, pedagogicznych czy innych pokrewnych. A dodatkowo wspaniale ćwiczą mózg naszego malucha!

Każdy rodzic wie, że warto wcześnie wdrożyć w życie dziecka różnego rodzaju aktywności, które w przyszłości zaprocentują prawidłowym rozwojem funkcji poznawczych. Między innymi z tego powodu mamy, będąc w ciąży, słuchają muzyki poważnej czy czytają na głos “do brzuszka”. Kiedy dziecko się rodzi otaczamy je przedmiotami, książeczkami, staramy się wywołać pozytywne reakcje. Jednak często błądzimy wśród gąszczu nowinek dotyczących rozwoju dziecka i obawiamy się, że czegoś mogliśmy nie zrobić. W razie jakichkolwiek wątpliwości warto udać się na konsultację do specjalisty – często to właśnie logopeda, psycholog czy fizjoterapeuta może nas nakierować na właściwe tory, lub zwyczajnie – uspokoić, ponieważ bardzo często powinniśmy dać dziecku przestrzeń do swobodnego rozwoju.

Jeżeli jednak coś nas niepokoi lub chcielibyśmy małymi krokami wspomagać rozwój naszego malucha, warto zwrócić uwagę na zestawy “Wczesne wspomaganie rozwoju dziecka” autor: Agnieszka Bala wydane przez Wydawnictwo WIR. Są to teczki z materiałem do pracy oraz krótką instrukcją, do czego możemy wykorzystać elementy z zestawu. Opis jest bardzo zwięzły, dzięki czemu bez trudności dowiemy się dla kogo jest przeznaczony, jakie są cele terapeutyczne jego wykorzystywania oraz w jaki sposób pracować z dzieckiem. Chociaż niekoniecznie tylko z dzieckiem – chętnie używam tego zestawu urozmaicając zajęcia z osobami dotkniętymi afazją (trudności nadawaniem lub/i odbieraniem mowy po udarze, wypadku, w chorobach układu nerwowego). Dzisiaj pokażę Wam zestawy których sama używam w pracy, czyli GrafopercepcjaSzeregi oraz Sekwencje.

Grafopercepcja

Grafopercepcja to część dotycząca terapii sprawności motorycznej. Od kiedy go mam zdominował prowadzone przeze mnie zajęcia z terapii ręki. A nie ma się co oszukiwać – tego rodzaju zajęcia są potrzebne coraz większej liczbie dzieci. W teczce znajdziecie 24 dwustronne karty, których wzory podzielone są na trzy grupy kolorystyczne: czarno-białe, czarno-żółte oraz żółto-czerwone. Wspomniany motyw przewodni dotyczy wszystkich zestawów, które posiadam, dlatego z powodzeniem można wykorzystywać je jako stymulację wzrokową już u kilkumiesięcznych dzieci.  Sprawdza się to również u osób dorosłych z uszkodzeniami mózgu. Jednak szczególnie polecam ten zestaw dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym, jeżeli wykazują trudności z właściwym chwytem narzędzia pisarskiego lub potrzebują dodatkowej stymulacji sprawności manualnych. Do pracy z planszami nad motoryką małą potrzebny Wam będzie pisak suchościeralny, którego nie ma w zestawie.

Warto pamiętać, że terapia ręki zaczyna się znacznie głębiej niż w samej dłoni – gdy zauważycie problemy z pisaniem, warto spojrzeć na malucha holistycznie – popracować nad postawą, być może mięśniami czy sprawnością ogólną, dlatego warto udać się do terapeuty na konsultację i mądrze pracować z dzieckiem zamiast zmuszać do “właściwego” trzymania długopisu. Dla mnie zestaw WIR-u jest doskonały, gdy potrzebuję uruchomić pracę dłoni (anatom. ręki), ale pamiętajcie, że najczęściej jest to jeden z ostatnich etapów terapii. Pracuje się z tym zestawem bardzo wygodnie i szybko, polecam również jako uzupełnienie zajęć logopedycznych. Przecież już wiemy, że ruch i mowa znajdują się blisko siebie w mózgu 🙂

Sekwencje

Praca na sekwencjach nigdy nie była moim ulubionym elementem, ale podejrzewam, że mogło to być spowodowane brakiem odpowiednich materiałów. Wykorzystywałam klocki, koraliki, czasem elementy papierowe, jednak nie widziałam rezultatów tej pracy. Kiedy zaczęłam testować materiał wydawnictwa WiR znacznie częściej wykorzystuję sekwencje w pracy. W związku z dużą ilością elementów w różnych kolorach, zaczęłam zauważać, że są dzieci, którym te ćwiczenia sprawiają trudność (najczęściej przy towarzyszących problemach z koncentracją, synteza bodźców itp). Jeżeli zauważycie problemy na tej płaszczyźnie skonsultujcie je z pracującym z Wami psychologiem. Wtedy łatwiej (i skuteczniej) możecie wspomagać mechanizmy lewopółkulowe u dzieci, przemycając czasami takie ćwiczenia w swoich zajęciach.

Zanim rozpoczniemy właściwą pracę należy posegregować materiały, które znajdują się na planszach. Jestem ciekawa czy znacie jakieś kreatywne zabawy na wykorzystanie tych szablonów 🙂

Szeregi

I tutaj pewnie Was zaskoczę, ale nie używam tego zestawu z dziećmi. Zupełnie. Być może w tej chwili nie mam pacjentów, którzy tego potrzebują. Za to nagminnie zabieram elementy z teczki na zajęcia z osobami dorosłymi. Zestawy kartonowych obrazków są trójelementowe, w różnych kolorach i kształtach. Czyli mogę – nazywać litery, kształty, zwierzęta, przedmioty oraz dzielić je według koloru oraz wielkości. Oczywiście szeregować stopniując przy tym przymiotnik – duży, większy, największy, mały, mniejszy, najmniejszy. Mogę tworzyć zestawienia rzeczownika z przymiotnikiem, np. czerwony kot, mały miś. Modulować głośność samogłosek przez odniesienie do jej wielkości – a (cicho), a (głośniej), a (najgłośniej). Ciekawa jestem czy wydawnictwo przewidziało takie zastosowanie, instrukcja na ten temat milczy 🙂 Oczywiście możecie używać zestawu do stymulacji wzrokowej, ćwiczeń nadawania i odbierania mowy w prostych komunikatach, ćwiczenia relacji przedmiotów względem siebie, porządkowania od lewej do prawej i pewnie wiele, wiele innych. Polecam… i bądźcie kreatywni 🙂

Mam nadzieję, że przybliżyłam Wam nowe zestawy wydawnictwa WiR i poddałam kilka nowych pomysłów na ich wykorzystanie. Być może niektórych zniechęci prosta szata graficzna, ale pamiętajcie – jest to przemyślany materiał terapeutyczny i u wielu pacjentów proste zestawienia kolorystyczne na zasadzie kontrastu są podstawa rozpoczęcia naszej pracy. Materiały można wykorzystywać na wiele sposobów, co dla mnie jest kluczowe jeżeli chodzi o wyposażenie gabinetu. Wszystko jest porządnie wykonane, więc mam nadzieję, że będzie mi służyło długo. Jedyny minus za brak możliwości segregacji drobnych elementów – sama wykorzystałam kupione dawno temu woreczki strunowe, ale niestety to mało ekologiczne rozwiązanie. Być może inne opakowanie niż teczka sprawdziłoby się lepiej, ale możliwe, że zmieni się to w kolejnych wydaniach. Jestem ciekawa jak Wam się sprawdzają ćwiczenia wspomagające i czy wykorzystujecie podobne materiały w terapiach? Dajcie znać!


mgr Dorota Archicińska-Powalska – neurologopeda, logopeda ogólny i kliniczny, filolog, terapeuta ręki. W swojej pracy wykorzystuje holistyczne podejście do rozwoju mowy i języka, oparte na kształtowaniu prawidłowych wzorców oraz naukę w środowisku najbardziej zbliżonym do naturalnego.


Prawa autorskie

2 Thoughts on “Wczesne wspomaganie rozwoju dziecka, czyli czyli recenzja zestawów wydawnictwa WIR”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *